Mr. Smell od Dermapharm

Koty pomimo tego, że są niezwykle czystymi zwierzętami mają swoje zapachy.

Wydaje mi się, że w domu każdego opiekuna zwierzaka powinien być środek który te zapachy neutralizuje.

Nawet jeśli nam opiekunom koci zapach nie przeszkadza, goście nie koniecznie muszą go tolerować. Poza tym… wypadki i nieprzewidziane sytuacje zdarzają się nawet w najlepszych domach.

Mr. Smell to popularny preparat

Kojarzyłam go zawsze ze sklepowych półek (żółta butelka zwraca na siebie uwagę) ale nigdy nie miałam z nim styczności.

Od jakiegoś czasu staram się unikać preparatów perfumowanych/ zapachowych dlatego do testów przystąpiłam niezwykle ostrożnie.

Skoncentrowany preparat przeznaczony do usuwania nieprzyjemnego zapachu z kuwet i klatek. Regularnie stosowany przedłuża świeżość podłoża, bez względu na jego rodzaj. Dzięki zastosowaniu nowoczesnej technologii bioenzymatycznej eliminuje kwas moczowy, który jest głównym składnikiem moczu. Produkt ulega całkowitej biodegradacji i jest bezpieczny dla ludzi i zwierząt”

Jego głównym zaleceniem do stosowania jest usuwanie nieporządanych i nieprzyjemnych zapachów z kuwet, klatek jak również przedłużanie świeżości żwirku w kuwecie.

Myślę, że również super sprawdzi się do czyszczenia na przykład transportera.

Jak to wyglądało u nas???

Ja tym razem nie eksperymentowałam, chociaż lubię nietypowe zastosowania takich produktów.

Mr. Smell był używany do czyszczenia kuwet. Czyli tradycyjna procedura – najpierw standardowe umycie kuwety, następnie spryskanie preparatem a potem po wyschnięciu przetarcie jednorazowym ręcznikiem i wsypanie żwirku.

Psikałam nim również przestrzeń wokół kuwety. Ja nie stosuję żadnych podkładek, wycieraczek przed kuwety stąd higiena tej przestrzeni jest dla mnie bardzo istotna.

Lawendowy aromat był dla mnie mocno i długo wyczuwalny. Chyba ulatniał się dopiero po kilku godzinach od zastosowania.

Ale za to działał… kocie zapachy około kuwetowe były niewyczuwalne nawet po ulotnieniu się preparatu.

Koty też nie zbuntowały się i korzystały z kuwet tak jak wcześniej.

Środek jest również polecany jako przedłużanie świeżości żwirku – należy wtedy spryskać podłoże i powtarzać w razie potrzeby.

Ja tak nie działałam, ze względu na jednoczesne testy żwirków i nie chciałam żeby coś mi zaburzyło pogląd na inny testowany produkt.

Myślę, że jest to jednak zastosowanie z którego na pewno skorzystam, jeśli tylko trafi się żwirek, który tego wymaga.

Jeśli choć trochę Was zaciekawiłam – to zajrzyjcie na stronę DERMAPHARM https://dermapharm.com.pl/pl/produkt/mr-smell-klatka-i-kuweta/

Jako, że marka działa na rynku od 1993 roku posiada w swojej ofercie naprawdę wiele ciekawych produktów.

Recenzja powstała na potrzeby testowania produktów w ramach Plebiscytu Sfinksy

Dodaj komentarz